Job 30:25 2026-09-20
Czy nie płakałem nad strapionym? Czy moja dusza nie smuciła się nad ubogim?
Co to znaczy
Job stara się przypomnieć sobie własne współczucie — pytając retorycznie, czy nie płakał dla tych, którzy cierpieli, czy jego serce nie bolało dla ubogich. To jest jego samoobrana w obliczu oskarżeń: zawsze był człowiekiem mitosiernym, zawsze reagował na cudze nieszczęście.
Na dziś
W świecie, gdzie jesteśmy bombardowani tragedią przez social media i wiadomości, łatwo stajemy się obojętni lub przepełnieni. Job zadaje nam trudne pytanie: czy my naprawdę płaczemy nad cudzym bólem, czy tylko przesuwamy dalej? To nie o demonstrowaniu empatii na Instagramie — to o rzeczywistym bólu w piersi, gdy widzimy czyjąś niedolę. W Polsce, gdzie tradycja wspólnoty i solidarności jest głęboka, ta weryfikacja staje się jeszcze bardziej konkretna: kiedy ostatnio pozwoliłeś sobie naprawdę odczuć smutek kogoś innego, zamiast poruszyć się i odejść?
Do zapamiętania
Współczucie jest gestem naszego serca, a nie spełnionym obowiązkiem — warto czasem zatrzymać się i zapytać, czy rzeczywiście czujemy, czy tylko gramy w bycie dobrym człowiekiem.